Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka - Biegusy - Wiadomości
 
 
Zaloguj się...
Nazwa użytkownika:

Hasło użytkownika:

Zapamiętaj mnie



Zapomniałem hasła

Zarejestruj się!
Menu
Stowarzyszenie
Strona główna
Artykuły
Galeria
Forum
Download
Linki
 
Biegusy : Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Napisał Cypek dnia 2009-02-16 21:52:12 (1616 odsłon)
Biegusy

W dniu 16 lutego 2009 roku pogrążeni w głębokim smutku pożegnaliśmy naszego kolegę, poetę i barda Biegusów Roberta Bochnaka. Po wieloletniej walce z chorobą Robert odszedł od nas w piątek 13 lutego - miał 32 lata.

To wyjątkowa i trudna chwila, kiedy młodego człowieka odprowadzamy na miejsce wiecznego spoczynku. Pomimo tego, że śmierć jest wpisana w życie każdego z nas, ciągle się na nią nie zgadzamy i buntujemy się przeciwko każdej przedwczesnej śmierci.

Robert był kimś więcej niż tylko naszym kolegą - był naszym Poetą i Bardem. Nie odszedł jednak w nicość, pozostawił po sobie wiele wierszy, które za każdym razem jak będziemy je czytać będą nam o Nim przypominały oraz o tym jak On postrzegał świat i naszą chorobę.

Chcę w powietrze się wzbić
czy nie widzicie?
JAM JEST PTAK

Wy podcinając mi skrzydła
mówicie - nie warto latać,
na ziemi jest twoje miejsce.
Lecz ja jajka Wam nie zniosę

JAM JEST PTAK
i w powietrzu chcę być
z dala od tej ziemi
bo gdy pisklęciem będąc
lataniu marzyłem
Wy grzędę zbiliście dla mnie
i nogi przybiliście
lecz ja nie jestem kurą

JAM JEST PTAK
i pośród chmur chcę być
bo tam mój dom
bo tam mój grób.





Jeżeli chcesz dodać kilka słów od siebie, możesz to zrobić dodając komentarz.

Ocena: 10.00 (6 głosów) - Oceń tę wiadomość -
Komentarze są własnością ich autorów. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Autor Wątek
Gość
Napisano: 2009-02-16 21:55  Zaktualizowany: 2009-02-16 22:02
 Odp: Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Łączę się w żalu i smutku ze wszystkimi po stracie Roberta. Niech Pan ma Go w swojej opiece.

Autor Wątek
Gość
Napisano: 2009-02-17 18:59  Zaktualizowany: 2009-02-17 18:59
 Odp: Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Roberta. Być może wreszcie odbił się od ziemi i szybuje w obłokach. Wreszcie jest ptakiem i uwolnił sie od krępującego go ciała...

Autor Wątek
Gość
Napisano: 2009-02-18 10:56  Zaktualizowany: 2009-02-18 10:56
 Odp: Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Wspominajmy Roberta,jako wesołego,wiecznie zakochanego młodzieńca który potrafił nas wzruszyć i rozbawić do łez, brakuje mi go już teraz wnosił tyle koloru w moje życie, choć wnerwiał nieźle też ;) wiersze na zabazgranych rozrzuconych kartkach, słowa i gesty których już dziś nie ma....zostanie w pamięci, Pozdrawiam wszystkich dla których ta pamięć o nim jest bliska i ważna
Leszek Kowalski

Autor Wątek
Gość
Napisano: 2009-02-20 08:52  Zaktualizowany: 2009-02-20 08:52
 Odp: Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Składam szczere kondolencje z powodu śmierci Roberta. Wyrazy współczucia. Krzysiek

Autor Wątek
Gość
Napisano: 2009-02-20 22:35  Zaktualizowany: 2009-02-20 22:35
 Odp: Pożegnaliśmy Roberta Bochnaka
Pamięć o Robercie będzie nieśmiertelna...Był wyjątkowym człowiekiem, pisał piękne wiersze. Do dzisiaj mi brzmi w uszach jeden z Jego wierszy, z jakim poematem potrafił wzruszać. Będzie go brakować :(
Szukaj
Tematy
Kto jest online?
1 użytkowników jest na stronie (1 użytkowników przegląda Wiadomości )

Użytkownicy: 0
Goście: 1

więcej...
Licznik

Copyright © by Biegusy 2006-2010
Stowarzyszenie Chorych na Stwardnienie Rozsiane SM w Zielonej Górze
Stwardnienie Rozsiane | Antymail | Forum stwardnienie rozsiane SM